Hurricane to prawdziwy „koń roboczy” brytyjskiego lotnictwa. RAF oraz lotnictwo morskie FAA używały go od początku aż do końca II wojny światowej. Tym razem przedstawiam model samolotu w jego schyłkowym okresie służby – latem 1942 roku.

Powierzchnia maszyny nosi wyraźne ślady intensywnej, chwalebnej eksploatacji: od Bitwy o Anglię w szeregach RAF, aż po służbę szkoleniową w FAA w Yeovilton.

Model i dodatki

Model wykonałem w malowaniu z pudełka. Użyłem także części drukowanych 3D, dostępnych w formie plików (link w instrukcji modelu). Były one oferowane w przedsprzedaży i od czasu do czasu będą pojawiać się również w naszym sklepie (link do modelu na końcu artykułu).

Zastosowałem również proste dodatki opisane w poprzednim artykule (link poniżej) oraz premierową figurkę White Stork Miniatures – absolutnie rewelacyjną.

Proste detale do Hurricane 1/48, które łatwo zrobisz samemu

Malowanie Hurricane’a 1/48

Samolot był wielokrotnie przemalowywany. Ostatecznie otrzymał barwy schematu morskiego (Temperate Sea Scheme), miał także wymienione prawe skrzydło (to bardziej zabrudzone) oraz niektóre osłony silnika pochodzące z innego samolotu, malowanego w kamuflażu Temperate Land Scheme.

Model malowałem w oparciu o zdjęcia opisane w artykule źródłowym (link poniżej), używając farb-lakierów AK Interactive oraz Hataka Orange Series. Po zagruntowaniu (Surfacer 1500 Black) pomalowałem elementy modelu kolorami odpowiadającymi oryginalnym materiałom konstrukcyjnym.

Hawker Hurricane P3090 – od myśliwca Bitwy o Anglię do służby w Fleet Air Arm

Części metalowe otrzymały kolor Airframe Aluminium (Ammo MiG), natomiast elementy drewniane i płócienne – odcień czerwonego podkładu (Dull Red, Alclad). Następnie malowałem model sekcjami:

  • najpierw spód w kolorze Sky (MRP),
  • potem elementy w kamuflażu Temperate Land Scheme – Dark Green i Dark Earth (Hataka),
  • na końcu kolory morskie: Extra Dark Sea Grey oraz Dark Slate Grey – lakiery AK-Interactive.

Odarcia farby do gołego metalu wykonałem przy pomocy maskolu Vallejo, nakładanego gąbką i wykałaczką, starając się możliwie wiernie odtworzyć uszkodzenia widoczne na zdjęciach. Wybrane panele (klapka na uchwyt dłoni pod kabiną, listwy maskujące łaczenie skrzydeł z centropłatem itp) zamaskowałem całkowicie, aby po kolejnej fazie malowania, miały odrobine jasniejszy odcień. Potem malowałem wszystko odpowiednimi kolorami kamuflażu.

Po usunięciu maskolu część zadrapań, oraz osobno zamaskowane wybrane blachy i panele, stonowałem, delikatnie natryskując kolory kamuflażu z dodatkiem różnych rozjaśniaczy oraz kolorem RLM Grau z AK Interactive – dobrze pasuje zarówno do Sky, jak i do kamuflażu morskiego.

Jedna obserwacja: kolor metaliczny powinien być jaśniejszy, być może wręcz chromowy. Airframe Aluminium, choć bardzo dobry do samolotów całkowicie metalowych, słabo „przebija się” w obdarciach spod intensywnych kolorów kamuflażu. Dla porównania – aluminiowy kolor na kołpaku śmigła (prawdopodobnie Gunze C8) był znacznie lepiej widoczny.

Na koniec dodałem jasnoszare plamy oraz łatki w różnych kolorach, wzorując się na zdjęciach oryginału. Starałem się oddać różny stopień zużycia podmalówek w stosunku do pierwotnego kamuflażu.

Figurka pilota

Figurkę z White Stork Miniatures pomalowałem czarnym podkładem, a następnie natrysnąłem od góry biały kolor, aby uzyskać kontrast pomiędzy detalami i zagłębieniami. Kolejnym krokiem było nałożenie 1–2 warstw farb do cieniowania figurek AK Quick Gen.

Efekt bardzo mi się spodobał – zwłaszcza biorąc pod uwagę, że cała praca nad figurką zajęła mniej niż 30 minut. Wymagało to jedynie uważnego malowania detali częściowo ukrytych za rękami pilota.

Czy chcecie, abym przedstawił tutorial, jak malować figurkę pilota krok po kroku? Napiszcie w komentarzach!

Weathering

Model postarzałem przy pomocy washa z farb olejnych, a następnie naniosłem bardzo intensywne zabrudzenia na spodzie samolotu przy użyciu aerografu.

Charakterystyczne zabrudzenia na krawędziach płóciennej konstrukcji kadłuba za kabiną początkowo planowałem wykonać suchym pędzlem i czarną farbą, jednak znalazłem szybszą i wygodniejszą metodę – pocieranie powierzchni bokiem kredki akwarelowej. Szybko, czysto i bezproblemowo.

Dodatkowy weathering wykonałem suchymi pastelami, imitując kurz lotniska oraz miejsca intensywnego kontaktu z obsługą naziemną.

Zobacz jeszcze:

 

👉 Obejrzyj w sklepie model Hurricane Mk I: link

Galeria zdjęć modelu

Mój pierwszy Hurricane Mk I w skali 1/48

Trzy Hurricane’y z premierowego pudełka 1/48… a malowania są cztery!

Hurricane Mk I 1/48 – zobacz instrukcję modelu!

Hawker Hurricane Mk.I – wersje morskie

Website |  + posts

Modelarz, który ma szczęście pracować w swoim hobby. Na co dzień osoba szara i niepozorna. Ożywia się dyskutując o modelarstwie, teoriach spiskowych, Wielkim Księstwie Litewskim i marketingu internetowym. Współwłaściciel Arma Hobby. Skleja figurki, samoloty i broń pancerną, głównie polonika i lotnictwo morskie.

This post is also available in: English