29 maja 2026 roku ekipa Arma Hobby uczestniczyła w uroczystościach święta 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego pod Mińskiem Mazowieckim. Z bazą związana jest ponad stuletnia historia polskich jednostek myśliwskich — od Eskadry Kościuszkowskiej, przez 111 Eskadrę Myśliwską, Dywizjony 303 i 316, aż po 1 Pułk Lotnictwa Myśliwskiego „Warszawa”.
Na miejsce przybyliśmy punktualnie, aby uczestniczyć w uroczystym apelu i całym ceremoniale wojskowym, obejmującym wręczenie odznak, defiladę oraz krótki koncert orkiestry wojskowej.
Uroczystość odbyła się przed hangarem technicznym, na którego drzwiach wymalowano ogromną szachownicę oraz emblemat kosynierów.
W tle wydarzenia ustawiono śmigłowiec Black Hawk oraz pojazdy lotniskowe. W tym samym czasie pod Warszawą, w okolicach Wołomina, trwały pożary lasów. Dlatego co chwilę można było obserwować startujące do walki z żywiołem samoloty Dromader.
FA-50 i tradycje skrzydlatych kosynierów
Po części oficjalnej przyszedł czas na poczęstunek i kawę. Ten etap odbywał się już wewnątrz hangaru. Tam naszym oczom ukazały się dwa FA-50 oraz jeden MiG-29.
Pierwszy FA-50 był elementem kolejnej części uroczystości — odsłonięcia nowego logo kosynierów. Symbol odsłaniali dowódca bazy płk. pil. Adam Kalinowski wraz z gościem specjalnym, panem Richardem Kornickim, synem ppłk. Franciszka Kornickiego VM — pilota Dywizjonu 303 oraz dowódcy Dywizjonów 308 i 316 Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii podczas II wojny światowej.
Drugi FA-50 prezentowano z pełnym uzbrojeniem: pociskami Sidewinder, bombami 500 lb na belkach wielozamkowych oraz pociskiem kierowanym powietrze–ziemia AGM-65 Maverick. Muszę przyznać, że konfiguracja uzbrojenia robiła ogromne wrażenie. Modelarzom może się wydawać, że jest to niewielka maszyna, jednak stojąc obok niej, człowiek czuje jej rzeczywiste rozmiary. Samolot robi naprawdę ogromne wrażenie.
MiG-29 również wyeksponowano z pełnym podwieszeniem rakietowym powietrze–powietrze. Był to już egzemplarz wycofany ze służby.
Wykłady prelegentów
Główną częścią programu były wykłady związane z historią i tradycją lotnictwa.
W uroczystości uczestniczyli lotnicy, historycy lotnictwa, modelarze oraz goście związani z tradycjami polskich jednostek myśliwskich.
Marek Rogusz opowiedział o początkach skrzydlatych kosynierów. Wojtek Matusiak przedstawił zmiany, jakie zaszły w lotnictwie myśliwskim od I wojny światowej do końca II wojny światowej, pokazując je na przykładzie Eskadry Kościuszkowskiej, 111 Eskadry Myśliwskiej i Dywizjonu 303.
Z kolei płk rez. pil. Andrzej Rogucki mówił o odrzutowych myśliwcach używanych przez 1. PLM — od Jaka-17 po MiGa-29 — doświadczeniach wdrażania lotnictwa odrzutowego w systemie OPK oraz tradycjach zespołu akrobacyjnego 1. PLM.
Pil. Jacek Mainka opowiedział natomiast o swoim dziadku, kpr. Ryszardzie Kwiatkowskim — mechaniku Dywizjonu 303 — a także o gen. bryg. pil. Tadeuszu Sawiczu i ppłk. dypl. pil. Janie Zumbachu.
Podziękowania dla modelarzy
Całość zakończyła się wręczeniem podziękowań osobom zaangażowanym w przygotowanie uroczystości.
Dla nas szczególnie ważne było wyróżnienie trzech modelarzy zaprzyjaźnionych z bazą. To właśnie oni wykonali malowanie drzwi hangaru technicznego oraz godła na samolotach:
- Andrzej „Flacha” Ligocki
- Grzegorz Kogut
- Tomasz Kaźmierczak
Chcemy serdecznie podziękować za możliwość uczestnictwa w tym wydarzeniu Dowódcy Bazy, płk. pil. Adamowi Kalinowskiemu, oraz ppłk. Arkadiuszowi Nawrotowi — Dowódcy Grupy Obsługi Technicznej Bazy.
To był dzień, w którym tradycje Dywizjonu 303 i skrzydlatych kosynierów spotkały się z nowoczesnym lotnictwem stojącym dziś na straży polskiego nieba.
Zobacz jeszcze:
Promocja z okazji święta 23 Bazy, 29 maja – 7 czerwca 2026 link
Ojciec Reduktor, Niespełniony filantrop, mąż stanu i mecenas sztuki. Robi wszystko, aby polskie modelarstwo rozwijało się jak najszybciej. Współtwórca marki Arma Hobby. Zaprojektował modele: TS-11 Iskra, PZL P.7a, Fokker E.V, PZL P.11c, Hawker Hurricane, Jak-1b,FM-2 Wildcat, P-51 B/C Mustang i 1/48 Hurricane.
This post is also available in:

















