Czekając na ukończenie produkcji finalnych wyprasek nowej Airacobry w skali 1/48, przyjrzyjmy się dokładniej jej kalkomaniom i maskom. Modelarze lubią skupiać się na plastikowych wypraskach, ale przecież to także kalkomanie i maski decydują o końcowym wyglądzie modelu!
Zobaczcie sami co jest w pudełku Cobry 1/48!
Kalkomanie – niespodzianka!
Jak już wcześniej zdradziliśmy, w tym modelu próbujemy nieco innych rozwiązań niż dotychczas. Dotyczy to również kalkomanii. Dotychczas najczęściej zamawialiśmy je w znakomitej polskiej firmie Techmod. Tym razem, dla odmiany, zdecydowaliśmy się wydrukować je we włoskim Cartografie. Większości modelarzy Cartografa przedstawiać nie trzeba. Ich sygnaturka jest zawsze symbolem najwyższej jakości, więc i tym razem jest bardzo dobrze (nie znaczy to jednak wcale, że Techmodowi czegoś brakuje).
Kalkomanie wydrukowane są na zielonkawobłękitnym papierze i zabezpieczone cienkim pergaminem.
Oznaczenia i godła
Główne oznaczenia – amerykańskie i sowieckie gwiazdy oraz numery taktyczne, seryjne i godła wydrukowane są ostro, pięknymi, jednolitymi i nasyconymi kolorami, bez żadnego rastra. Robią naprawdę duże wrażenie.
Nie mogło zabraknąć napisów „Old Crow” – dla Airacobry 'Buda’ Andersona, słynnego potrójnego asa US Air Forces.
Detale i napisy eksploatacyjne
Nawet najdrobniejsze detale – elementy wyposażenia, tablica przyrządów i napisy – są ostre i wyraźne.
Napisy eksploatacyjne występują w dwóch wersjach: zwykłej (wydrukowane na przezroczystym filmie) na Airacobry w malowaniu fabrycznym Olive Drab/Neutral Grey:
Oraz dla Cobry „koralowej” na podkładzie z fabrycznych kolorów kamuflażowych Olive Drab i Neutral Grey, do naklejenia na kamuflaż piaskowy i błękitny. W rzeczywistym samolocie używanym na wyspie Makin, przed pomalowaniem go w „koralowy” kamuflaż, napisy eksploatacyjne zabezpieczono zaklejając je, dzięki temu nie trzeba było ich odtwarzać, ale wraz z napisami pozostały pod nimi także paski z oryginalnych farb.
W zestawie zamieściliśmy także kalkomanie do pasów pilota. Mają one klamry wydrukowane w metalicznym kolorze srebrnym.
Maski
Zgodnie ze standardem Arma Hobby, model wyposażony jest w wysokiej jakości samoprzylepne maski do malowania oszklenia i kół. Wyprodukował je Techmod, z popularnego wśród modelarzy japońskiego papieru Kabuki.
Maski do malowania okien na drzwiach „samochodowych” są wyraźnie oznaczone „in” i „out” na wewnętrzne i zewnętrzne powierzchnie.
- Jak Wam się podoba pomysł z wydrukowaniem kalkomanii w Cartografie? Napiszcie w komentarzach!
Zobacz także:
Modelarz, syn i ojciec modelarza. Uwielbia grzebanie się w dokumentacji i analizowanie starych zdjęć. Skleja samoloty, okręty i pojazdy, im starsze, tym lepiej. Ma słabość do sprzętu polskiego, ale nie gardzi RAF-em, FAA i lotnictwem Wielkiej Wojny. Z wykształcenia dziennikarz.
This post is also available in:
English