Home » Galeria Modeli » PZL P.11c Junior Set – sklejony „prosto z pudełka”

This post is also available in: angielski

Z wielką przyjemnością prezentuję pierwszy sklejony i pomalowany model samolotu PZL P.11c. Zestaw podstawowy – Junior Set, został zbudowany  tylko w trzy dni od wycięcia pierwszych części do zakończenia malowania i postarzania. Zobacz zdjęcia i dowiedz się jak się skleja ta mini replika słynnego myśliwca.

Model został sklejony w formule „prosto z pudełka” – to znaczy że nie dodałem nic, nawet anten. Skupiłem się na malowaniu, żeby pokazać, co da się wycisnąć z wyprasek. Sklejałem próbne wtryski, i niektóre części modelu nie były dobrze odlane, co może wyjść na zdjęciach.

.

Sklejanie modelu PZL P.11c

Pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne, części są łatwiejsze do wycięcia i prawie nie wymagają oczyszczenia w stosunku do modelu PZL P.7a. Łatwy jest też montaż wnętrza kabiny. Kabina jest wzbogacona pasami pilota z blaszki. Tablica przyrządów dobrze wygląda po naklejeniu kalkomanii. Trudność sprawiło mi wklejenie spodu kadłuba ze zbiornikiem paliwa i goleniami podwozia. Okazało się, że zawadzają wzmocnienia goleni, które trzeba lekko podciąć. W modelu znajdziesz erratę pokazująca jak to zrobić w kilka minut.

Model wykonałem w barwach 121 eskadry z Krakowa.  Zobacz artykuł o krakowskich P.11c

Model zmontowałem w trzy podzespoły do malowania: kadłub z usterzeniem, skrzydło i silnik. Malowałem je osobno i zmontowałem dopiero na sam koniec, po nałożeniu kalkomanii i po weatheringu. Osobno malowałem drobne detale zewnętrzne oraz zastrzały. Przykleiłem je na koniec, po zmontowaniu głównych podzespołów. Kabinę i wnętrze kadłuba zamaskowałem bibułą która wzmocniłem maskolem Vallejo. Wiatrochron zamaskowałem maskami z zestawu Expert. W instrukcji do zestawu Junior znajdziesz wzór masek do samodzielnego wycięcia z taśmy maskującej.

.

Malowanie jedenastki

Do malowania zastosowałem lakiery Hataka Hobby Orange Line. Zacząłem od koloru aluminium. Następnie zamaskowałem wybrane panele poszycia samolotu taśmą maskującą i  Masking Fluid Vallejo. Ponownie pomalowałem nie zamaskowane panele różnymi kolorami, jasnoniebieskim, piaskowym i zielonym. Po zdjęciu maskowania uzyskałem mozaikę różnych odcieni. W linie podziału blach wpuściłem Panel Line Akcent Colour Black z Tamiyi.

Teraz przyszła kolej na pomalowanie głównymi kolorami kamuflażu. Najpierw szaroniebieski na dolne powierzchnie skrzydeł i usterzenia, potem Polski Khaki Późny na resztę powierzchni modelu. Całość pokryłem warstwą lakieru bezbarwnego błyszczącego Orange Line. Po wyschnięciu nałożyłem kalkomanie.

.

Kalkomanie Techmod

kalkomanie krakowskie PZL P.11cKalkomanie Techmod w modelu P.11c Junior Set  zostały wyprodukowane w nowej, mocniejszej formule. Dają się łatwiej przesuwać na powierzchni modelu. Duża szachownicę możesz podważyć pędzelkiem i przenieść w inne miejsce modelu bez problemu. Wyzwaniem dla kalkomanii jest skomplikowana rzeźba powierzchni. Dlatego ważne jest nakładanie jej na błyszczącą powłokę malarską i zastosowanie płynów do kalkomanii (tym przypadku Microscale). Kalkomania Techmod, pomimo sztywności, dobrze wchodziła w linie podziału blach, a nawet w żłobki blachy falistej. Nowa formuła sprawiała, że wytrzymywała nawet brutalne wciskanie w linie podziału blach paznokciem lub wykałaczką.


P.11c Junior set 1/72Reklama

70016 PZL P.11c Junior Set 1/72
Kup model samolotu myśliwskiego PZL P.11c.


.

Weathering

Po wyschnięciu kalkomanii pomalowałem je bezbarwnym lakierem błyszczącym. Po wyschnięciu posmarowałem model farba olejną Ammo Mig – Oilbrusher Starship Filth. Jest to brudny kolor podobny do zakurzonego podwozia ciężarówki lub do Olive Drab. Wolałem go od czarnego, dawała subtelniejsze odcienie linii podziału blach. Po kilku minutach wytarłem model chusteczką higieniczną i polakierowałem półmatowym lakierem Hataka. P.11c były w oryginale błyszczące. Wybrałem odcień półmatowy dla zachowania efektu skali.

Dodatkowe ślady eksploatacji to Tensorom Rust i Burned Brown na silniku i kolektorze spalin, wybłyszczone potem ołówkiem lub grafitowym pigmentem. Zacieki oleju z Lifecolor i różne pigmenty okopceń lub przykurzeń.

Podsumowanie

Nie jestem oczywiście obiektywny. Mogę jednak napisać, że model sklejało się przyjemnie i jestem zadowolony z efektu osiągniętego w tak krótkim czasie. Jeżeli masz jakieś pytanie, lub chcesz skomentować model – bez wahania wypełnij komentarz poniżej.

 

15
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
9 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
12 Comment authors
AdamGRZEGORZJarekWojtek BułhakPIOTR Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
trackback

[…] Więcej o malowaniu modelu napisałem na blogu armahobbynews.pl […]

PIOTR
Gość
PIOTR

Czy będzie można kupić same wypraski bez kalkomanii i blaszki ?

Marcin
Gość
Marcin

Nawet nie wiecie jak bardzo cierpię, że nie robicie tego modelu (i siódemki też) w 1/48. Nic, trudno… Wracam do dłubania w mojej jedenastce od Mirage.

Jarek
Gość
Jarek

Kolega Marcin ma racje , swoim krokiem zrobiliście dużo krzywdy wielu miłośnikom polskich konstrukcji .
Myślę że powinniście zrobić krok do przodu ba nawet dwa i puścić te modele w skali 48 i 32 .
Wasza produkcja może być nastawiona na 72 mi to nie przeszkadza ale wypuśćcie coś od czasu do czasu w innej skali .
To takie moje małe życzenie no i pozdrawiam brać modelarską

Grzegorz Nowak
Gość
Grzegorz Nowak

Robi niesamowite wrażenie i bardzo cieszy oko. Nareszcie polscy modelarze sklejający miniaturowe repliki samolotów w skali 1:72 otrzymali świetny zestaw dla sławnej „Jedenastki”! Brawa dla ArmaHobby!

Wiesław
Gość
Wiesław

Jak dla mnie – wyśmienity. Może mi uda się choć w przybliżeniu. Potrzebuję tylko małej pomocy – dobrać farby. Używam emalii MM (czasem Hu ). Pozdrawiam

Wojtek
Gość
Wojtek

Przybliżone farby: RAF Dark Earth jako lekko wyblakły khaki i np. RLM 76 jako jasno szaro niebieski.

TOKSO
Gość
TOKSO

Serio? Nie dało się masek dodać do zestawu junior? Czemu ułatwiacie pracę bardziej zaawansowanym, a nie mniej?

Miki
Gość
Miki

No i jeszcze farbek, kleju, maskolu i płynów do zmiękczania kalkomanii… Serio? Czepianie dla czepiania?

Lukasz
Gość
Lukasz

Bo „Junior” na pudełku nie oznacza, że zestaw jest łatwiejszy do wykonania – to tylko taki chłyt marketingowy.

GRZEGORZ
Gość
GRZEGORZ

Junior w nazwie oznacza raczej kategorię cenową – coś w rodzaju light. Poza tym wystarczy wziąć udział (nawet jako obserwator) w jakichkolwiek zajęciach w modelarni. Prawdziwy junior i tak pomaluje to pędzlem, więc maski raczej mu zbędne, więc szkoda płacić więcej za zestaw.

Twitter

RSS Modele i okruchy…

RSS Modele Marcina