Home » Blog @pl » 2017: Nowy Rok w Arma Hobby

This post is also available in: angielski

Nowy rok to zawsze czas modelarskich zapowiedzi. Firmy prezentują nowe katalogi, a modelarze dyskutują nad kondycją branży modelarskiej i przeżywają swoje nadzieje oraz rozczarowania. Zobacz, czym zainteresuje Cię Arma Hobby w nowym 2017 roku?

Nowości Arma Hobby 2017

Zapowiedzi Arma Hobby 2017 mogę podzielić na trzy kategorie: Akcesoria żywiczne, modele żywiczne i modele plastikowe.

Akcesoria Żywiczne Attack Squadron

Akcesoria żywiczne – w tej dziedzinie zapowiedzi na rok z góry to rzecz niemożliwa. Staramy się reagować na potrzeby rynku na bieżąco. W najbliższym czasie planujemy wypuścić następujące serie akcesoriów i konwersji Attack Squadron:

  • Mosquito Tamiya 1/72
  • F/A-18 E/F Super Hornet w skali 1/72 i 1/48
  • polskie F-16
  • różne zestawy uzbrojenia, bomby, rakiety itd

Modele Żywiczne Arma Hobby i Attack Squadron

Modele Żywiczne – ich wypuszczanie zależne jest od rytmu akcesoriów żywicznych i modeli plastikowych. W tym roku planowane są:

  • Prototyp P.8/I w skali 1/72
  • Prototyp P.11 w skali 1/48
  • Niespodzianka skali 1/48
  • Pierwszy prototyp P.1 skali 1/48
  • Kolejne wersje F8F Bearcat skali 1/72 (Attack Squadron)
  • Powróci długo oczekiwany K-Max! (Attack Squadron)

Modele drugiego prototypu PZL P.1 w skali 1/48 i Grumman F8F-1 w skali 1/72 są w naszym sklepie na wykończeniu i wkrótce ogłosimy wyprzedaż ich końcówek i usuniemy je z oferty.

Modele Plastikowe Arma Hobby

Modele Plastikowe. Jak już wiecie z poprzednich postów, model PZL P.7a w 1/72 planowany na zeszłoroczne Święta opóźnia się. Model jest trudniejszy we wdrożeniu o czym już pisałem tutaj. Będzie on wypuszczony jak tylko ukończymy formy, więcej będę wiedział pod koniec stycznia. Za opóźnienie gorąco przepraszamy.

forma PZL P.7a

Model P.7a będzie wypuszczony w standardowych zestawach:

Najpierw wyjdzie zestaw Deluxe, potem pierwszy zestaw Expert razem z Juniorem. Pod koniec roku wersja z kampanii wrześniowej 1939.

W 2017 wyjdą kolejne wersje TS-11 Iskra, w standardzie Expert:

W pudełkach znajdą się części plastikowe i żywiczne detale do wykonania konwersji.

Często pytacie się nas o „Biało-Czerwone Iskry”. Jest to temat trudny do realizacji, ze względu na skomplikowane malowanie oznaczeń. Nie wiemy jeszcze jak rozwiązać ten problem, zwłaszcza tak, aby był przyjazny dla początkujących modelarzy (kalkomanie?maski: każda opcja ma swoje istotne wady).

Kolejne modele plastikowe Arma Hobby

Tym co zapewne interesuje Was najbardziej to kolejne modele plastikowe Arma Hobby. Z oczywistych względów to nasze priorytetowe modele. Planujemy stopniowo rozwijać produkcję. W tym roku chcemy wypuścić modele dwóch kolejnych konstrukcji w skali 1/72.  Wciągu 1-2 kolejnych lat mamy nadzieję dojść do produkcji modeli czterech różnych konstrukcji w skali 1/72 rocznie. To duże wyzwanie. Wierzymy, że możliwe. Bądź co bądź udało się nam z produkcji żywicznych bombek przejść w trzy lata do produkcji modeli plastikowych.

Co ujawni Arma Hobby?

Co w takim razie możemy zapowiedzieć? Wiele firm modelarskich hojnie zapowiada modele nie oglądając się na realne możliwości. Budzi to frustracje modelarzy, oczekujących replik swoich ulubionych samolotów. Celem takiego działania jest często blokowanie tematów i utrudnianie życia konkurencji. Znamy to także z krajowego podwórka. My nie planujemy pogrywać sobie w ten sposób. Konkretny typ modelu będziemy zapowiadać 2-3 miesiące przed terminem wypuszczenia. W 2017 roku będzie to druga połowa roku i jeden średniej wielkości samolot oraz  jeden mały samolocik (jak się uda). Na razie tyle możemy powiedzieć.

Propozycje od modelarzy

Często proponujecie nam w komentarzach różne typy polskich samolotów. My też je znamy, i całkiem możliwe, że mamy je już uwzględnione w kalendarzu na następne lata. Z zasady nie będziemy komentować propozycji, ani składać obietnic.

Na niedosyt – Newsletter

Chcesz się dowiedzieć więcej i być na bieżąco z nowościami Arma Hobby?

Zapisz się na Newsletter!

Mamy w Arma Hobby dwa rodzaje newslettera. Pierwszy newsletter to pisany dość osobiście biuletyn naszego bloga firmowego. Obok informacji o nowościach, i o tym co aktualnie dzieje się w Arma Hobby, piszę raz na jakiś czas o poradach modelarskich i innych rzeczach, które mogą Cię interesować. Niektórych naprawdę wkurza nieszablonowy tekst pisany jak do żywego człowieka. Warto go subskrybować, jeżeli chcesz mieć wgląd do wnętrza Arma Hobby.

Email
Imię
Nazwisko

Zgadzam się z polityką prywatności


Drugi rodzaj newslettera to spis nowości sklepu internetowego. Polecam jeżeli masz mało czasu, a nie chcesz przegapić nowości lub promocji. Możesz go za-subskrybować tutaj, lub w panelu klienta sklepu Arma Hobby.


Wybierz ten z Newsletterów, który bardziej ci odpowiada (lub oba – są wysyłane niezależnie)


 

34 thoughts on “2017: Nowy Rok w Arma Hobby

  1. Stanislav napisał(a):

    Dalsze Model plastikowy PZL-11 lub PZL-23a / b Karas? 😉

  2. awiatik napisał(a):

    Z tym P7a podnosicie ciśnienie. Odpowiednia ilość biletów NBP już jest przygotowana.
    Tak jak napisał przedmówca: Karaś w 1/72,to było by to.

    1. Hideo napisał(a):

      to jest tajemnica poliszynelu,
      że co większe sklepy modelarskie w Pl posiadają tą wiedzę od wielu tygodni.
      – ukladajac cenniki wyprzedazy modelu SKModel/Heller
      Dla reszty zjadaczy plastiku objawienie planowane jest na Norymberge2017[?]

      1. Wojtek Bułhak napisał(a):

        Chodzi ci o przepak Hellera w Martoli?

  3. Marcin napisał(a):

    Fajnie, że ogłaszacie to co faktycznie jesteście w stanie w najbliższym czasie zrobić. Kierunek jak najbardziej słuszny.
    Dużo tematów lotniczych, a żadnych figurek. To chyba jedyna wada Waszych zapowiedzi. Przydałaby sie jakaś, najlepiej w skali 120 mm. Można by powiekszyć figurkę 35034 na przykład skoro była projektowana cyfrowo.

    1. Wojtek Bułhak napisał(a):

      Są w planach figurki. Mają one niższy priorytet niż tematy lotnicze, ponieważ są tematem bardzo niszowym. Nie podaję zapowiedzi, bo nie mam jeszcze pewności co i kiedy.

  4. Jaro napisał(a):

    Tak z ciekawości spytam, czy formy już sami robicie, czy jeszcze zamawiacie w Chinach, czy może gdzieś w Polsce?
    Pzdr.

    1. Wojtek Bułhak napisał(a):

      Formy robimy w Polsce.

  5. Paweł1939 napisał(a):

    Drodzy Dobroczyńcy, po pierwsze: zgadzam się z przedmówcami, że 1) odpowiednia ilość biletów NBP na P7a czeka już od dawna i będzie to zamówienie hurtowe, tak jak obiecuję od samego początku, 2) Karaś, Karaś, Karaś!!!!! Only Karaś!!! Jestem przekonany, że sprzedaż będzie taka, że buty pospadają Wam z wrażenia! Ja biorę tuzin, na poczatek. Oczywiście, dodam cichutko, że gdyby ten „średniej wielkości samolot” okazał się kiedyś, np. w fazie „cztery rocznie”, aż boję się wyszeptać … Łosiem … to chyba bym zemdlał ze szczęścia. Ale nawet nie śmiem marzyć. Na razie… No i oczywiście P11c, P11a, kupuję w ilościach masowych (np. P11c minimum 20 szt., taki ze mnie świr). Pozdrawiam wrześniowo
    Paweł1939

  6. mig napisał(a):

    Przydałyby się też plastikowe RWD-6,RWD-9,RWD-13, nie wspominając o PZL.37 Łoś. Żubr też byłby mile widziany.

  7. laktom napisał(a):

    Witam serdecznie!
    Czekam cierpliwie na P.7…
    … jest prawie doskonała ISKRA, może warto pomyśleć nad IRYDĄ … był tylko vacu Marfix-u, prognozuję masowe odkładanie środków pieniężnych przez modelarzy w 1:72.
    Pozdrawiam Tomek

    1. Marek napisał(a):

      Iryda byłaby faktycznie dobrym i pewnie wyczekiwanym u nas pomysłem, chociaż chyba trochę trudnym do sprzedaży na Zachodzie. Ani to znane, ani efektownie pomalowane niestety. Chociaż fakt, że urodziwe 🙂

  8. Voltan napisał(a):

    Niezwykle cieszy mnie P.8 w 72. Na P.7 czekam cierpliwie. Oczekiwanie na przyjemność też jest przyjemnością 🙂

    Ile razy biorę do ręki Irydę z mafixa to sobie myślę: „Arma się kiedyś zlituje” 🙂
    Bardzo ciekawi mnie ten zestaw do naszych Jastrzębi oraz kolejne F8F.

    Karaś byłby hitem dekady.
    Nie mówiąc o Łosiu.

    Tymczasem wracam do pracy przy P.11/I pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów

  9. Cielj napisał(a):

    Wydanie przez was P.7a to świetna okazja to zrobienia małej eskadry, ale jak was znając to poskąpicie znowu kalkomanii, że w sumie tylko jedna wersja malowania?

    1. Wojtek Bułhak napisał(a):

      Jeszcze chyba nas w pełni nie znasz. W modelu Deluxe będzie 8 malowań, w Expercie 4 a w Juniorze 1.

      1. Cielj napisał(a):

        No właśnie w kwestia tego, że albo jest wersja z jednym malowaniem albo Deluxe z niepotrzebnymi blaszkami, a chciałoby się więcej kalkomanii, chociaż dwa w pudełku Junior.

  10. Marek napisał(a):

    Jeśli powstaje Iskra 200BR to czy planujecie jakieś fikcyjne kalki? Co by nie mówić, z jednym powstałym egzemplarzem oryginału nie będzie wiele wyboru w temacie malowania.

    1. Wojtek Bułhak napisał(a):

      Celne pytanie. Rzeczywiście jest tylko jedno malowanie. Nie zdecydowaliśmy do końca. Możliwe, że dodamy kalkomanie do wersji dwumiejscowej z PRL-u.

      1. Marek napisał(a):

        To może chociaż dodajcie zestaw kalek z „kolorowego” Experta? Będzie można wykonać fikcyjną Iskrę w kamuflażu lub kupić zestaw dla kalek do dwumiejscowego modelu. A idąc dalej, to małe zmodyfikowanie kalek z kolorowego Experta przez dodanie malowań indyjskich mogłoby też uatrakcyjnić model na rynek zachodni i dać szansę na jeszcze więcej fikcyjnych wariantów.

  11. Paweł1939 napisał(a):

    Panie Wojtku, z wrażenia zapomniałem w poprzednim mailu zapytać o kilka spraw:
    1) Czy zestaw Deluxe P.7a będzie podwójny, tak jak Iskry? Wówczas, niestety, na początek będę mógł nabyć tylko 8 zestawów, a nie 16, jak planowałem (tak jak w tym starym dowcipie o milicjantach, którzy kroili tort…)
    2) Czy uwzględnicie w kalkach te godła eskadr, które nie są dostępne na rynku (tzn. głównie w kalkach Techmodu do P.11 i P.7)? Choćby jako bonusy. Pliz pliz, byłoby fajnie…
    3) W tym roku nie będzie imprezy w Bytomiu. Czy wasza ekipa będzie gdzieś obecna w tym roku, na jakiejś innej imprezie, we własnych osobach? Chciałbym przynieść Wam laurkę, za to co robicie, poznać i uścisnąć dłonie…
    Dodam, że Karaś byłby hitem nie dekady, jak pisze przesympatycznie Voltan, ale kliku dekad. Tylko wasz Łoś go przebije.
    Pozdrawiam wrześniowo
    Paweł1939

    1. Cielj napisał(a):

      No właśnie to jest najgorsze, że większa ilość kalkomanii tylko w zestawie Deluxe, a nie każdego stać na taką przyjemność jak blaszki, a chwiałby własną eskadrę zbudować. Gdyby było więcej możliwości, to sens kupna 6 sztuk by był, ale tak na wszystkie przykleić to samo…

  12. Botan napisał(a):

    Jak już macie silnik od P.7a, to resztę w postaci Poteza XXV można by zrobić.
    Ja rozumiem, że PZL ma priorytet, ale Potez XXV i Breguet XIX brakuje (ponoć SH ma zrobić, ale coś im nie śpieszno), a różnymi silnikami można różne warianty tłuc i pól świata na nich latało.

  13. kerim1 napisał(a):

    A gdyby tak żywiczny nos z oszkleniem do Mi-2 1:48 Aeroplastu? Jeżeli nie Wy, to kto? Jeżeli nie teraz to kiedy? Pozdrawiam w Nowym Roku.

    1. Andzin napisał(a):

      a może konwersja do Mi-2URP-G? i Platana? a nawet Kani, bo na producenta modelu liczyć nie można …

      1. Jurek napisał(a):

        konwersja do Kani jest akurat z Top Guna

        1. Andzin napisał(a):

          Jest w 1:72, ale w 1:48 chyba nie ma?
          Norymberga minęła, a konkretów o P.7 nie ma …

          1. Wojtek Bułhak napisał(a):

            Ktoś w Norymberdze miał zapowiedzieć P.7???

          2. Andzin napisał(a):

            A kto napisał: więcej będę wiedział pod koniec stycznia? 😉 Po cichu liczyłem, że nawet jeśli nie na samej Norymberdze, to w jej czasowych okolicach czegoś się dowiemy 🙂

  14. Marek Walkowiak napisał(a):

    Łoś, Łoś , Łoś , Łoś , Łoś . Karaś , Karaś , Karaś , Karaś , Karaś , P-11 , P-11 , P-11, P-11 , P-11 w 1:72 , no i może F7F Tigercat naturalnie w 1:72

  15. Richard Butensky napisał(a):

    We need a MC-130J conversion kit. Thanks

  16. Jostein napisał(a):

    Cóż, zawsze i wszędzie Kowalski o Wilgę maglować Was będzie. Zwłaszcza, że i po świecie trochę tym maszyn latało i lata. Co prawda dawno temu zakochałem się w PZL S-4 Kania, ale że pozostał on w stadium prototypów, to i nadziei nań nie mam. Mam za to, jak i Przedmówcy, na Karasia. O, to byłby smakowity kąsek!

  17. Marcin napisał(a):

    Jak była Iskra, może teraz M-346 Master? Zrobiłby furorę

    1. Jostein napisał(a):

      Pewnie skończyłoby się tak, jak z Orlikiem TC-II.

  18. Jurek napisał(a):

    Jak juz ruszyliscie temat Mosquito to poprosze radarowy nosek do NF.MK.XII do Tamki, ten taki „naparstkowy” nie bulwa jak w poznych XII i XXX.

    Popieram Karasia i Losia, przyda sie Wibault, Br XIX, Potezy, SPAD 61 (mam Hit Kity…ale jakos nie zachecaja do sklejania). A Iryda bedzie Panowie pomalu, pomalu ale jest progress 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Twitter

RSS Modele i okruchy…

RSS Modele Marcina