Trudno przecenić rolę, jaką myśliwiec Grummana odegrał w operacjach lotnictwa Marynarki Królewskiej, Royal Navy, w czasie drugiej wojny światowej. Brytyjczycy używali najszerszego zakresu typów tego samolotu, na wszystkich frontach. Finalna wersja Wildcata trafiła na pokłady ich lotniskowców w ostatnim roku wojny, wzięła też udział w kilku spektakularnych starciach.

Poplątane nazwy w gąszczu wersji

W początkowym okresie wojny Brytyjczycy stosowali własne nazwy dla  importowanych z USA samolotów. Wildcata ochrzcili Martletem. Jest to zaskakująco sugestywna nazwa. Oznacza ona gatunek jaskółki. Każdy, kto widział jak ptaki te lądują w swoich glinianych gniazdach, gdzieś pod okapem dachu na wsi, łatwo skojarzy sobie tę ekwilibrystykę powietrzną z lądowaniem samolotu na miniaturowym pokładzie lotniskowca eskortowego. W brytyjskiej herladyce Martlet jest przedstawiany bez stóp, co dodatkowo musi kojarzyć się z „wczesno-grummanowskim” powoziem Wildcata.

Ilustracja po lewej – figura herladyczna „Martlet”, wikimedia commons CC BY-SA 3.0

Martlety to osobny ciąg typów samolotów. Pierwsze z nich, Mk I zostały wprowadzone do służby rok przed Atakiem na Pearl Harbor, w spadku po Francji. Był to pierwszy nowoczesny myśliwiec pokładowy Royal Navy. Kolejny typ, Mk II był zasadniczo samolotem F4F-3 Wildcat ze składanymi skrzydłami od F4F-4. Mk III to klasyczny F4F-3. Mk IV to zmieniony F4F-4. Jak widać, każdy z Martletów nie do końca pasował do amerykańskich wersji Wildcata.

Kiedy produkcja Wildcatów została przesunięta z zakładów Grumman do General Motors nastąpiła „podwójna” zmiana nazwy i rozsypane puzzle zebrały się w jasny obraz. Amerykańskie oznaczenie typu zmieniło się z F4F na FM. Brytyjczycy zaakceptowali oryginalną nazwę typu – Wildcat.

  • Pierwsza wersja , FM-1 Wildcat Mk V to klasyczny F4F-4, ale bez zewnętrznych karabinów maszynowych, lżejszy samolot na małe lotniskowce.
  • Wersja ostateczna, FM-2 to zupełnie nowy samolot (zmiany kadłuba i skrzydeł), z lepszym silnikiem i poprawionymi osiągami. Wszedł do służby w 1944 roku i dotrwał do końca wojny.

Wildcat VI JV699/J-F, HMS Trumpeter koniec 1944, malował Zbyszek Malicki.

Służba na lotniskowcach Royal Navy

Najważniejsza rola, jaką pełniła Royal Navy w Drugiej Wojnie Światowej było zapewnienie ciągu dostaw zaopatrzenia na samotną wyspę. W Bitwie o Atlantyk szczególną rolę odegrały lotniskowce eskortowe, zapewniające osłonę konwojów z zaopatrzeniem przed rozpoznaniem i atakami powietrznymi oraz przed wilczymi stadami niemieckich U-Bootów.

Typowy dywizjon pokładowy Fleet Air Arm (FAA) był wyposażony w cztery lub sześć myśliwskich Martletów/Wildcatów i do 12 torpedowo-bombowych Swordfishy/Avengerów. Na większych jednostkach pływających dywizjony były oczywiście liczniejsze. Lotniskowce brytyjskie, obok akcji konwojowej wzięły udział w desantach na Madagaskar, w Północnej Afryce, w Normandii, i południowej Francji. W tej ostatniej operacji Wildcaty VI wykonywały także ataki szturmowe, przy użyciu bomb 250 funtowych podczepianych na brytyjskich zaczepach pod skrzydłami.

Osobnym terenem działań była Norwegia i stacjonujące w niej okręty niemieckie, w tym pancernik Tirpitz. Po jego zatopieniu uwaga Royal Navy skierowała się na południową Norwegię. Zespół Lotniskowców regularnie nawiedzał ten akwen, ciągle atakując żeglugę i inne cele.

Niezwykłe Zwycięstwo

Podczas ataku w rejonie Trondheim, 26 marca 1945 Wildcaty VI z lotniskowca HMS Searcher rozegrały swoją najsłynniejszą walkę. Myśliwce dywizjonu 882 FAA poleciały w eskorcie Avengerów z dywizjonu 853 (HMS Queen) na zwalczanie żeglugi w fiordach. Osiem Wilkdcatów Vi zostało zaatakowanych z zaskoczenia przez 8 Messerschmittów Bf-109 G-6/14 z JG5. Uszkodzony został Wildcat nr JV719/S-B, ppor Pullena, najprawdopodobniej w wyniku kolizji z atakującym Messerschmittem stracił on część usterzenia, ale zdołał wrócić na lotniskowiec.

Zdjęcie Wildcata VI JV719/S-B ppor Pullena po walce. Odgięcie statecznika świadczy o uderzeniu od czoła, Bf-109 musiał zahaczyć skrzydłem podczas wymijania. Zdjęcie: FAA Museum via Adam Jarski i Wojciech Łuczak.

Zaskoczenie nie trwało długo, i doświadczeni piloci Wildcatów w pełni wykorzystali przewagi swoich maszyn w walce na małej wysokości.

  • Porucznik, Lieutenant, Ronald Arthur Bird, RN na  JV-792/S-A, zaliczył  Bf-109 zestrzelony i kolejny uszkodzony
  • Podporucznik, Temporary Acting Sub-Lieutenent (A) Alan Frederick Womack, RNVR, na JV-709/S-W, zaliczył  Bf-109 zestrzelony
  • Podporucznik, Temporary Sub-Lieutenant (A) Ronald F. Moore, RNVR, na  JV-768/S-X, zaliczył  ½ Bf-109 zestrzelonego
  • Podporucznik, Temporary Sub-Lieutenant (A) J. A. P. Harrison, RNVR, numer samolotu nieznany,  zaliczył  ½ Bf-109 zestrzelonego i 1 uszkodzonego

W sumie daje to trzy zestrzelone i dwa uszkodzone z ośmiu atakujących samolotów przeciwnika!

Niemcy zgłosili zestrzelenie 6 (!) „Martletów”, stracili cztery samoloty ze 10./III./JG 5,:

  • Fw. Heinrich Dreisbach, Bf-109G-14/AS WNr.782270 wyskoczył na spadochronie, samolot rozbił się pod Langskjæra
  • Uffz.Gottfried Rösch, Bf 109G-14/AS WNr. 782139, wodował i uratował się, samolot zatonął.
  • Fw. Hermann Jäger, Bf.109G-6 WNr. 412398, samolot rozbił się nad morzem, pilot zginął.
  • Czwarty samolot rozbił się przy ładowaniu i został spisany ze stanu, dwa kolejne lądowały awaryjnie.

Malowanie Wildcata VI JV768/S-X

Wildcat VI JV768/S-X, Temporary Sub-Lieutenant (A) Ronald F. Moore, RNVR, 26 marca 1945, malował Zbyszek Malicki.

W modelu FM-2 Wildcat Expert Set znajdziesz oznakowanie dla samolotu S-X Ronalda F. Moore z słynnej walki 26 marca 1945 oraz jako bonus litery oznaczeń samolotów S-A i S-W. Przedstawiony schemat malowania opera się na wyglądzie samolotu z niewyraźnych zdjęć i porównania z innymi Wildcatami VI.

To nie jest Wildcat VI! To wcześniejszy Wildcat V (FM-1) JV338/S-X. Zaskakujące znaki typu C na skrzydłach, których spodziewaliśbyśmy się w 1945 r. Zdjęcie z kolekcji Tony O’Toole.

Niewyraźne zdjęcie przedstawiające Wildcat VI JV768/S-X, pochodzi z książki „The Squadrons of the Fleet Air Arm” Raya Sturtivanta, gdzie opisane jest jako 4 maja 1945, po nalocie na Kilbotn (zdjęcie z kolekcji D. J. Frearson). Na zdjęciu widać znaki typu B – bez koloru białego i tak przygotowaliśmy kalkomanie do modelu.

Znacznie wyraźniejsze zdjęcie samolotu z 1945 roku, samolot ma znaki typu C na górnych powierzchniach skrzydeł. Zdjęcie prawdopodobnie zrobione później niż przestawione powyżej. Nie wiemy, kiedy samolot został przemalowany i które znaki były pierwsze (Wildcat V ze znakami C pojawił się przed Wildcatem VI ze znakiami B). W tle Fairey Firefly 746 dywizjonu, flight A, stacjonujące na HMS Searcher od marca 1945. Zdjęcie: FAA Museum via Adam Jarski i Wojciech Łuczak.

Sądny Dzień nad Kilbotn

Wildcaty z lotniskowca HMS Searcher brały też udział w ostatniej walce lotnictwa pokładowego na froncie europejskim. W Kilbotn na północ Narwiku mieściła się ostatnia baza U-Bootów. Na początku maja 1945 roku Brytyjczycy postanowili ukrócić działania bojowe i ewakuacyjne niemieckich podwodniaków i zespół trzech lotniskowców w eskorcie zespołu krążowników przeprowadził Operację Judgement. 4 maja HMS Searcher wysłał w powietrze 20 Wildcatów VI, z których 8 miało podwieszone bomby 250 funtowe. Celem ich ataków był okręt przeciwlotniczy Thesis. To był maj… ale Niemcy bronili się ostro, zestrzeliwując Wildcata por. Hugh Morrisona z Nowej Zelandii, który zmarł z odniesionych ran. Poległ jako ostani lotnik morski w wojnie w Europie. Avengery i Wildcaty z pozostałych lotniskowców zatopiły okręt podwodny U-711 i pomocnicze jednostki Kriegsmarine.

Dalekowschodni Wildcat VI, JV882/B1-C – malowanie i oznakowanie

Wildcat VI, JV884/B1-C ex S-C, 882 Dywizjon FAA, Sub.Lt, Frearson, HMS Searcher, sierpień 1945, Ocean Indyjski, cały samolot dostarczony w amerykańskim kamuflażu Sea Blue Gloss, malował Zbyszek Malicki.

Rozbicie Wildcata VI, JV882/B1-C na pokładzie lotniskowca eskorotwego HMS Searcher, 11 sierpnia 1944, Ocean Indyjski. Wrak został wyładowany w porcie Tricomanlee (Cejlon) 17 sierpnia i zezłomowany. Dobrze widoczne wczesne kokardy bez czerwonego koła, pasy rozpoznawcze SEAC i zaczepy do rakiet z późnej serii produkcyjnej FM-2. Zdjecie z kolekcji Tony O’Toole.

Nie zdążyły na Pacyfik

Kiedy odbywały się operacje ostatniego roku walk w Europie, Brytyjska Flota Pacyfiku walczyła już z Japończykami. Jej lotniskowce uderzeniowe były wyposażone w mieszankę samolotów produkcji rodzimej i dostarczonych z USA: Seafire, Firefly, Barracuda, Avenger, Corsair i Hellcat. W przeciwieństwie do Amerykanów, masowo używających samolotów FM-2, Brytyjczycy zachowali je początkowo do działań na Atlantyku. Po zakończeniu działań przeciwko Niemcom, HMS Searcher wyruszył ze swoimi Wildcatami VI na ocean Indyjski, tam w rejonie Cejlonu zastał go koniec wojny. Nowe samoloty, z ostatniej serii, wyposażonej w  rakiety, były pomalowane fabryuczniue w kolorze Sea Blue Gloss i nosiły oznaczenia SEAC (South East Asia Command). Nie dane im było walczyć i wiele z nich zostało zezłomowanych przez wyrzucenie za burtę.

Zdjęcie: Wildcat VI 882 dywizjonu bezceremonialnie złomowany w toni Oceanu Indyjskiego po zakończeniu wojny w 1945 roku. Dobrze widoczne późne znaki rozpoznawcze z tego teatru dzialań wojennych. Zdjęcie – kolekcja Tony o’Toole.

Malowanie i oznakowanie samolotów Wildcat VI

Stosowane w Wielkiej Brytanii samoloty morskie były pomalowane w standardowy kamuflaż Temperate Sea Scheme FAA/Coastal Command:

  • Extra Dark Sea Grey i Dark Slate Grey na górnych powierzchniach i Sky na dolnych powierzchniach.

Dostarczone z fabryki samoloty Wildcat VI mogły być pomalowane fabrycznie w amerykańskie odpowiedniki kolorów brytyjskich:

  • Olive Drab (FS34087), Sea Gray (FS36118) i Light Gull Gray (FS 36440)

lub w kolor Sea Blue Gloss stosowany w lotnictwie US Navy. Podczas służby, przeglądów i napraw Wildcaty były przemalowywane na kolory FAA. Trudno ocenić, jaki odcień kamuflaży miał dany samolot, pozostawiam to decyzji modelarza. W instrukcji podajemy odcienie brytyjskie.

W tym okresie stosowano znaki rozpoznawcze typu C1 (z cienką obwódką kokardy w kolorach białym i żółtym) na kadłubie i C pod skrzydłami. Często stosowano też znaki typu C na górnych powierzchniach skrzydeł, ale zdarzały się też znaki typu B (bez koloru białego).  Samoloty biorące udział w inwazji w Normandii miała namalowane tymczasowo pasy inwazyjne

Na Oceanie Indyjskim samoloty z dywizjonu 882 nosiły znaki SEAC i białe pasy identyfikacyjne.

.


Podziękowania

Serdecznie dziękuje panom: Tony O’Toole, Wojciech Łuczak i Zbyszek Malicki za pomoc w opracowaniu tego artykułu.

Literatura:

  • The Squadrons of the Fleet Air Arm by Ray Sturtivant, Air-Britain Historians Ltd, 1984 ISBN 0851301207
  • Wildcat Aces of World War 2 by Barett Tillman, Osprey Publishing 1995, ISBN: 8483723247
  • Nikt już nie chciał umierać w maju… by Wojciech Łuczak, Skrzydlata Polska nr 5 (maj) (2415) 2014
  • 8 Mai 1945: Personne ne voulait mourir ce jour-la… Printemps 1945: L’ultime Combat du Wildat en Europe by Wojciech Łuczak, Avions nr 201 2014
  • Messerschmitt. Bf 109 G-14/AS – miejsce rozbicia 26 marca 1945 – Langskjæra, Tustna link

Zobacz jeszcze

FM-2 Wildcat Expert Set – Galeria – Marcin Ciepierski

This post is also available in: enEnglish