Home » Modele Arma Hobby » Sklejamy TS-11 Iskra EZ-set – część 1

This post is also available in: angielski

Model Iskry lądują w warsztatach modelarzy. Pojawiają się pierwsze opinie i emaile z podziękowaniami. Czas zrobić następny krok, dzisiaj zaczynamy serię artykułów opisujących sklejanie modelu. Zobacz jak przeprowadzić go bezproblemowo, sprawdź jak możesz go łatwo zwaloryzować!

ts11_montaz_001

Montaż dziobu Iskry

Budowę Iskry zacząłem od zmontowania dziobu modelu gdyż po sklejeniu stanowi zamkniętą całość która spokojnie może poczekać na kolejne elementy.

 ts11_montaz_002

Zacząłem od spasowania części 1 i 47 czyli dziobu i osłony fotokarabinu. Po wycięciu i dokładnym ich spasowaniu połączyłem je za pomocą pasków taśmy maskującej i kiedy upewniłem się że wszystko idealnie ze sobą pasuje zalałem od wewnątrz kroplą kleju CA.

ts11_montaz_003

Potem zabrałem się za wycięcie i dopasowanie wnęki podwozia (część 44). Żeby idealnie pasowała trzeba ściąć dwa przednie narożniki tak jak zaznaczyłem kolorem czerwonym. Od góry wlewkę odciąłem tylko z grubsza gdyż i tak tego fragmentu części nie widać. Po wpasowaniu wnęki podwozia i dociśnięciu dziobu zalałem szczelinę CA.

ts11_montaz_004

Tylna ściana dziobu jest za razem przednią ścianą kabiny pilotów. Na czerwono zaznaczyłem otwory które można nawiercić (do poprowadzenia kabli idących do tablic przyrządów) oraz linie do których można przykleić paski tworzywa imitujące wzmocnienia konstrukcji. Ambitniejsi modelarze na pewno pokuszą się na niewielką waloryzację.

ts11_montaz_005

8 thoughts on “Sklejamy TS-11 Iskra EZ-set – część 1

  1. Marcin Ciepierski napisał(a):

    Jutro ciąg dalszy:

    iskra1

  2. Janusz Rak napisał(a):

    Jestem po wycięciu dziobu (1 i 47). Pasowanie „na żyletkę”, tak jak na fotografiach powyżej. Przeczytałem opis na scalefun.com, do której odsyłacie. Pomijając wulgaryzmy, zastanawiam się co i jak wycinał autor opisu. Chyba żyje w „alternatywnej rzeczywistości” 😉

    1. Marcin Ciepierski napisał(a):

      Możliwe że dostał źle odlany element, przy masowej produkcji może się trafić „bug”, dlatego odsyłamy do naszej strony z FAQ gdzie może złożyć reklamację.

    2. Wojtek Bułhak napisał(a):

      Trzeba odsiać manierę pisania przez poteza, bardzo utrudniającą zrozumienie, od treści merytorycznej. link Autor sam pisze, że pewnie skorzysta z możliwości wymiany części, widzi, że to wada produkcyjna. Sam dziób jest ewidentnie zniekształcony przez ułamek żywicy, który odgiął wewnętrzny bolec silikonu na bok. Pozostaje nam przeprosić za wadliwą część i jezeli będzie takie oczekiwanie – przesłać nową bez zwłoki.. Chłopaki z odlewni tego nie wyłapali, ale mieli niezłą szychtę z odlewaniem i pakowaniem

      1. flat_chick3n napisał(a):

        scaleFun… forum dla frustratów. Wiodący modelarze, jako ludzie – jakby mniej. Obaj główni prowadzący z wiadomych powodów zbanowani na modelworku i pwm’ie. Powoływanie się na tamtejsze warsztaty to marketingowy strzał w stopę.

        1. Kondzio napisał(a):

          Co to za bełkot? Jakaś kretyńska strona kółka wzajemnej adoracji dla kolesi, którym wydaje się, że śmiesznym malowaniem ukryją brak zdolności modelarskich. Nie ma co biadolić i lepiej troszkę popracować przy modelu niż być tylko sklejaczami zestawów modelarskich.

    3. Grzegorz Szymanowski napisał(a):

      Mój dziób też pasuje. Pozostałych części nie tnę, teraz przygotowania do świąt. Na oko wszystkie części OK. Z autorem recenzji nie zgodzę się co do kalki – Iskry miały szachownice malowane przez szablony, tak to właśnie wyglądało. Natomiast tablica przyrządów – może tak jak przy P-1 – korekcja na stronie, każdy wybierze taką jasność, jaka mu pasuje?

      1. Wojtek Bułhak napisał(a):

        W zestawie jest klisza i blaszka, z tą kalką to niepotrzebnie kombinowaliśmy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Twitter

RSS Modele i okruchy…

RSS Modele Marcina