Home » Modele Arma Hobby » Sklejamy model PZL P.1 – część 4 – oznaczenia

This post is also available in: angielski

Oznaczenia modelu PZL P.1 to chyba najważniejszy element decydujący o jego charakterze. Duże i rozbudowane czerwone dekoracje przeplatające się z rejestracją cywilną modelu maja być nałożone na bardzo trudna powierzchnie blachy falistej i listew, grzebieni łączących poszczególne panele tej blachy. Jest to wyzwaniem nie tylko dla początkującego modelarza. Zobacz jak poradziłem sobie z tym problemem i ustrzeż się „głupich błędów”.

Jeżeli nie masz dużego doświadczenia z kalkomaniami, przeczytaj najpierw poradnik na stronach naszego sklepu:  link

Zajrzyj też do poprzednich odcinków o budowie modelu PZL P.1 w skali 1/48

Sklejamy model PZL P.1 – część 1 kabina
 
Sklejamy model PZL P.1 – część 2 montaż podzespołów
 
Sklejamy model PZL P.1 – część 3 malowanie
 
wycięte kalkomanie do modelu pzl p.1
 

Kalkomania do PZL P.1

Kalkomanie do naszego modelu zostały wydrukowane w jednej cienkiej warstwie. Ma to pomóc w ułożeniu ich na trudnej falistej powierzchni modelu. Cienka kalkomania ma jednak pewna niedogodność – łatwo się zawija i trudno ja przesunąć po powierzchni modelu.

P1-kalki-2

Warto najpierw spróbować na spodzie modelu. Tam błędy będą mniej widoczne.

Nasz model był już pomalowany bezbarwnym błyszczącym lakierem. Przed nałożeniem kalkomanii zwilżamy powierzchnie modelu wodą, lub jak modelarze samochodowi wodą z detergentem, albo dla prawdziwych twardzieli – śliną pozwalającą na łatwe przesuwanie nawet cienkiej kalkomanii po gładkiej powierzchni modelu. Wycięte kalkomanie dosyć długo moczyłem zwilżone woda, aby dokładnie się odkleiła od papieru. Tak cienkie oznaczenia mogą się uszkodzić, kiedy zbyt wcześnie spróbować je przesuwać na papierze.

Papierek z kalką przykładamy do modelu dokładnie w miejscu jej nałożenia przytrzymując oznaczenie pędzelkiem delikatnie wyciągamy papier. Ja stosując metodę dla twardzieli łatwo przesuwałem kalki z boków modelu, na skrzydłach było jednak bardzo trudno.

wyrównanie kalkomanii na modelu pzl
 

Ustawiłem sobie kalkę dopasowując krawędź do listwy łączącej panele, a następnie zagięcie strzały do kolejnej listwy. Przy ustawieniu górnych krawędzi liter wzdłuż linii podziału noska krawędzi natarcia – po wysunięciu papieru koniec strzały trafiał już na swoje miejsce.

Uwaga. Papier wysuwamy wzdłuż skrzydła, miękkim pewnym ruchem,  cały czas dbając o wyrównanie krawedzi do podanych wyżej punktów orientacyjnych. Koniec kalki trzymamy pędzelkiem.

P1-kalki-4

Po położeniu kalkomanii całkowicie pominąłem wciskanie jej w wyżłobienia powierzchni. Nie chciałem, aby się porwała lub przesunęła. Potraktowałem ją płynem do zmiękczania – Micro Sol. Po kilku powtórzeniach kalka dosyć dobrze weszła w fale powierzchni modelu. Powstało kilka bąbli i „namioty” na grzebieniach.

P1-kalki-5

Przeciąłem krawędzie namiotów i nakłułem bąble. Następnie przerolowałem je końcówką patyczka higienicznego. Fale wspaniale odprowadzały powietrze! Znowu potraktowałem kalkę Micro Solem.

kalka wciśnieta

Na zdjęciu widać miejsca rozcięcia kalki po wyschnięciu Sola

Przerwy w kalkomanii pomalowałem farbą Insignia Red z palety Bilmodel

podmalowane kalki

Podmalowania są prawie niewidoczne, zostało kilka opornych bąbli które przeszlifuję i podmaluje na koniec.

Malowanie kolorem Insignia Red

Dla czego kolor Insignia Red? Bo jest ciemniejszy niż kolor szachownic  (na zdjęciach na naszym PZL P.1 jest wyraźnie ciemny). Ponieważ nasz model wymaga połączenia kalkomanii z malowaniem farba, wybraliśmy ten odcień, który jest łatwo dostępny w palecie większości firm produkujących farby modelarskie.

napis SP-ADO na boku PZl P.1

Na zdjęciu widać literę S, która zmienia kolor na biały w miejscu czerwonej strzały. Dla tego dostała dodatkowy margines, ułatwiający malowanie.

Maskowanie modelu przed malowaniem

Litery „S” i „O”na przeciwnych burtach kadłuba i cały napis zamaskowałem przyciętym papierkiem post-it – mniejsze ryzyko zdarcia kalkomanii niż w przypadku taśmy maskującej.

maskowanie post-it

Następnie poprowadziłem linie odgraniczająca strzałę przy pomocy tasmy maskującej 6mm firmy Tristar.

Uwaga: w sąsiedztwie kalkomanii zawsze należy osłabić klej taśmy przez wielokrotne przyklejenie jej do czystej powierzchni np. blatu, lub przez przeciągniecie miedzy palcami. Uchroni to model przez zdarciem kalki podczas usuwania maskowania.

Maskowanie na skrzydłach poprowadziłem od kalkomanii do odpowiednich miejsc na modelu. Kalki zasłoniłem post-itami.

maskowanie centropłata

Maskowanie przodu kadłuba wymagało dokładniejszej analizy zdjęć i trochę gimnastyki.

P1-kalki-10

Malowanie modelu

Samo malowanie farbą Bilmodel było szybkie i przyjemne. Po półgodzinie miałem już zdjęte maski. Miejsca maskowania blachy falistej dały lekkie rozmycie, pomimo wciśnięcia taśmy maskującej. Można się było tego spodziewać i podmalowałem to pędzlem następnego dnia.

P1-kalki-12

Rozmycia farby przy maskowaniu

Pomalowany model prezentuje się wspaniale i przyszedł czas na doklejanie detali i weathering, o czym wkrótce.

pomalowany p.1

Masz pytanie, sugestię lub komentarz, podziel się wypełniając formularz poniżej:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Twitter

RSS Modele i okruchy…

RSS Modele Marcina